Victorio Mortuus został wybrany przez Zgromadzenie Parlamentarne kolejnym premierem rządu. Zastąpi on na tym stanowisku Riccardo von Rotberga, po tym jak nie uzyskał wotum zaufania w Parlamencie. Swoją funkcję pełnił od 22. grudnia 2008 roku.
Premiera Mortuusa nie trzeba przedstawiać. W Monarchii działa od niemal dwóch lat. Swoją karierę polityka rozpoczął w Budapeszcie od objęcia urzędu premiera Zalitawii. W krótko po tym, wypowiedział konkordat Pierwszemu Państwu Kościelnemu Rotrii, co okazało się poważną rysą na późniejszych stosunkach między Austro-Węgrami a Stolicą Apostolską. Stanowisko to piastował do końca 2007 roku, kiedy to został wybrany premierem rządu centralnego.
Funkcję tą sprawował do maja 2008 roku, kiedy wkrótce po wyborze przez drugą kadencję Zgromadzenia Parlamentarnego zrezygnował. Przywrócono wtedy umowę konkordatową oraz, co najważniejsze, wszystkie kraje Monarchii znalazły się pod zarządem centalnych ministerstw. Zaczęto niwelować różnice pomiędzy Przedlitawią i Zalitawią, spajając je w jeden polityczny organizm.
Po upadku rządu Rutelhelda, objął resort spraw zagranicznych oraz tekę wicepremiera w gabinecie Vidora Simona. Po zakończeniu kadencji wycofał się z aktywnej polityki, aż do lutego br., kiedy ponownie zaczął starania o fotel premiera. Do wyboru, nie było potrzebne głosowanie, gdyż był jedynym kandydatem.
Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że obecny skład rządu jest już niemal gotowy. Wszyscy oczekują na przybycie Monarchy Franciszka Józefa II, który powinien wydać kilka postanowień.